-Jakie były początki działalności w zakresie przeciwdziałania handlowi ludźmi w Mongolii?
Rozpoczęliśmy pracę w 2014 roku. Dzielimy podobne misje z innymi departamentami Unbound Now, jednak rozwijamy różne projekty i działania, które bardziej wpasowują się do mongolskich potrzeb. Przykładowo, ostatnio rozpoczęliśmy projekt monitorowania granicy Mongolii jaki i międzynarodowej granicy powietrznej na lotnisku. Dzięki temu, mogliśmy przeprowadzić wywiad z około 4000 osobami i pomóc wielu z nich, zwłaszcza dzieciom. Pomogliśmy im dostać się bezpiecznie do domu, a także skierować do innych służb specjalistycznych, jeżeli była taka potrzeba.
-Jakim krajem jest Mongolia? W jakich kategoriach handlu ludźmi możemy ją postrzegać?
Jeśli chodzi o profil handlu ludźmi, Mongolia jest krajem źródłowym i docelowym, co oznacza, że handlarze wykorzystują krajowe i międzynarodowe ofiary właśnie z Mongolii, gdzie aż 80% przypadków tego przestępstwa to handel z wykorzystaniem seksualnym. Handlarze wykorzystują również Mongolię jako punkt tranzytowy do wykorzystywania obcokrajowców w handlu ludźmi z wykorzystaniem seksualnym lub pracy przymusowej w innych krajach sąsiednich. Mongolia zwiększa jednak swoje nakłady działania, poprzez wprowadzenie większej liczby dochodzeń w sprawie handlarzy i identyfikację coraz to większej liczby ofiar. Na koniec, chciałabym wam bardzo podziękować za to, że wraz z nami stoicie przeciwko handlowi ludźmi.
-Jakie są cechy ludzkie, które są zauważalne, mają większą tendencję do stania się ofiarą handlu ludźmi w Mongolii?
Myślę, że każda ofiara ma marzenie o dobrym życiu, o nauce w dobrej szkole itp,. Tak, że łatwo wierzą w dobrą okazję. Być może dlatego przestępstwo to nazywane jest przestępstwem szansy lub złodziejem marzeń.
-Czy pracowała Pani nad zapobieganiem handlowi ludźmi tylko w Mongolii, czy również na arenie międzynarodowej? Jeśli na arenie międzynarodowej, to czym według Pani różni się handel ludźmi na terenach Mongolii od reszty świata?
Tak, pracowałam nad zwalczaniem handlu ludźmi w Mongolii. Jednak uczestniczyłam w międzynarodowych warsztatach dotyczących handlu ludźmi reprezentując Mongolię i odbyłam kilka podróży badawczych do Chin, Nepalu, Korei i innych krajów Azji Południowej. Poza tym zespół Unbound Now Mongolia odwiedził w celu zbadania prawa nordyckiego w Szwecji.
- Jakie są główne formy współpracy i partnerstwa Unbound Now w Mongolii?
Współpracujemy z rządem mongolskim, organizacjami pozarządowymi i międzynarodowymi. Obecnie współpracujemy z Policją Kryminalną, Departamentem Edukacji, Departamentem Sprawiedliwości, Generalnym Urzędem Ochrony Granic, IOM, World Vision International, Asia Foundation, mongolskimi organizacjami pozarządowymi i innymi organizacjami wyznaniowymi.
Rozpoczęliśmy pracę w 2014 roku. Dzielimy podobne misje z innymi departamentami Unbound Now, jednak rozwijamy różne projekty i działania, które bardziej wpasowują się do mongolskich potrzeb. Przykładowo, ostatnio rozpoczęliśmy projekt monitorowania granicy Mongolii jaki i międzynarodowej granicy powietrznej na lotnisku. Dzięki temu, mogliśmy przeprowadzić wywiad z około 4000 osobami i pomóc wielu z nich, zwłaszcza dzieciom. Pomogliśmy im dostać się bezpiecznie do domu, a także skierować do innych służb specjalistycznych, jeżeli była taka potrzeba.
-Jakim krajem jest Mongolia? W jakich kategoriach handlu ludźmi możemy ją postrzegać?
Jeśli chodzi o profil handlu ludźmi, Mongolia jest krajem źródłowym i docelowym, co oznacza, że handlarze wykorzystują krajowe i międzynarodowe ofiary właśnie z Mongolii, gdzie aż 80% przypadków tego przestępstwa to handel z wykorzystaniem seksualnym. Handlarze wykorzystują również Mongolię jako punkt tranzytowy do wykorzystywania obcokrajowców w handlu ludźmi z wykorzystaniem seksualnym lub pracy przymusowej w innych krajach sąsiednich. Mongolia zwiększa jednak swoje nakłady działania, poprzez wprowadzenie większej liczby dochodzeń w sprawie handlarzy i identyfikację coraz to większej liczby ofiar. Na koniec, chciałabym wam bardzo podziękować za to, że wraz z nami stoicie przeciwko handlowi ludźmi.
-Jakie są cechy ludzkie, które są zauważalne, mają większą tendencję do stania się ofiarą handlu ludźmi w Mongolii?
Myślę, że każda ofiara ma marzenie o dobrym życiu, o nauce w dobrej szkole itp,. Tak, że łatwo wierzą w dobrą okazję. Być może dlatego przestępstwo to nazywane jest przestępstwem szansy lub złodziejem marzeń.
-Czy pracowała Pani nad zapobieganiem handlowi ludźmi tylko w Mongolii, czy również na arenie międzynarodowej? Jeśli na arenie międzynarodowej, to czym według Pani różni się handel ludźmi na terenach Mongolii od reszty świata?
Tak, pracowałam nad zwalczaniem handlu ludźmi w Mongolii. Jednak uczestniczyłam w międzynarodowych warsztatach dotyczących handlu ludźmi reprezentując Mongolię i odbyłam kilka podróży badawczych do Chin, Nepalu, Korei i innych krajów Azji Południowej. Poza tym zespół Unbound Now Mongolia odwiedził w celu zbadania prawa nordyckiego w Szwecji.
- Jakie są główne formy współpracy i partnerstwa Unbound Now w Mongolii?
Współpracujemy z rządem mongolskim, organizacjami pozarządowymi i międzynarodowymi. Obecnie współpracujemy z Policją Kryminalną, Departamentem Edukacji, Departamentem Sprawiedliwości, Generalnym Urzędem Ochrony Granic, IOM, World Vision International, Asia Foundation, mongolskimi organizacjami pozarządowymi i innymi organizacjami wyznaniowymi.