Przejdź do treści

Wywiad z ekspertem w Unbound Now, byłym pracownikiem Secret Service

- Jakie jest Twoje doświadczenie w walce z handlem ludźmi?

Śledztwo i oskarżanie tych, którzy wykorzystują dziewczęta i nieletnich, zawsze było dla mnie bardzo osobiste. Moja siostra została uprowadzona, gdy miała 13 lat i to zdruzgotało naszą rodzinę. Po tym jak dołączyłem do Secret Service, moja pierwsza sprawa dotycząca wykorzystywania dzieci miała miejsce w 2001 roku. Od tego czasu jestem zaangażowany w pomoc innym organizacjom pozarządowym w budowaniu schronień dla kobiet będących ofiarami handlu i wykorzystywania. Ostatnio rozpocząłem współpracę z Unbound Now Europe w zakresie zbierania danych wywiadowczych dotyczących przypadków handlu ludźmi oraz współpracy z lokalnymi organami ścigania i agencjami wywiadowczymi w celu śledzenia, identyfikacji, aresztowania i ścigania tych przestępców. Skupiamy się głównie na zorganizowanych grupach przestępczych , które działają w wielu krajach.

- Jak dużym problemem dla Secret Service jest handel ludźmi?

Odkąd pamiętam, Secret Service jest zaangażowane w działalność National Center for Missing and Exploited Children. Począwszy od lat 90., zawsze priorytetem dla US Secret Service była współpraca z lokalnymi i krajowymi służbami w celu zwalczania wykorzystywania dzieci i handlu ludźmi przez grupy przestępcze.

- Iloma sprawami się zajmowałeś, która najbardziej utkwiła Ci w pamięci?

Najbardziej utkwiła mi w pamięci ostatnia sprawa związana z sierotami odzyskanymi w wyniku wojny na Ukrainie . Nie mogę uwierzyć w to, że ludzie lub handlarze wykorzystują wojnę, która jest straszną rzeczą, tylko po to, aby wykorzystać dzieci, które właśnie straciły rodziców lub członków rodziny w straszny sposób, obiecując im bezpieczne miejsce, tylko po to, aby wykorzystać je do życia w handlu i ogromnym bólu. 

-Czy uważasz, że walka z handlem ludźmi w dzisiejszym świecie jest możliwa? Jeśli tak, to jak?

Po pierwsze: świadomość. Każdy musi zrozumieć czym jest handel ludźmi i jak go rozpoznać, aby można było natychmiast zgłosić go organom ścigania.

Po drugie: naprawdę musimy wywierać presję na klientach. Jeśli będziemy wywierać na nich odpowiednią presję, to oni nie będą chcieli korzystać z kobiecej i dziecięcej prostytucji i to pomoże zmniejszyć popyt. Trzeba sprawić, żeby to było trudniejsze i bardziej kosztowne dla klienta, jeśli zostanie złapany.

Po trzecie: musimy sprawić, że kara będzie znacznie wyższa dla wszystkich osób zaangażowanych w ten proceder, jak i samych handlarzy. Kara musi być na tyle surowa, że osoba, która pomyśli o handlowaniu ludźmi, zastanowi się dwa razy zanim to zrobi, ponieważ cena za ten czyn będzie bardzo wysoka.

- Co według Ciebie jest największym zagrożeniem dla osób, które przeżyły handel ludźmi?

Brak wsparcia, gdy wychodzą z tej tragedii. Potrzebują ludzi wokół siebie, którzy będą je wspierać
i kochać, aby pomóc im odbudować wiarę w to, kim są. Muszą być w stanie zobaczyć inną przyszłość, wypełnioną nadzieją i radością, a nie życie, którego doświadczyły będąc ofiarami handlu ludźmi. Organizacje przeciwdziałające handlowi ludźmi potrzebują również finansowania. Jeśli nie masz funduszy, nie możesz pomóc. Tak więc brak wsparcia poprzez darowizny lub granty rządowe może poważnie ograniczyć liczbę osób, którym możemy pomóc. 

- Czy pracowałeś nad zapobieganiem handlowi ludźmi w USA, a może także na arenie międzynarodowej? Jeśli na arenie międzynarodowej, to jak według Ciebie handel ludźmi na terenie USA różni się od reszty świata?

Jedyną różnicą jest prawo dotyczące handlu ludźmi w każdym z krajów, które utrudnia lub ułatwia ściganie handlu ludźmi. Natomiast, jeśli chodzi o śledztwo w sprawie handlu ludźmi w USA i w sprawach międzynarodowych, to jest ono naprawdę takie samo.  Wykorzystanie i nadużycie jest takie samo, niezależnie od kraju, w którym się znajdujesz.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *